Concrete House
Dom jednorodzinny w lokalizacji Słomniki — minimalizm betonu w domowym zaciszu.

Brief
Concrete House w Słomnikach wyróżnia się na tle okolicznej zabudowy jedną fundamentalną decyzją: ściana nośna salonu pozostała surowa. Nie otynkowana, nie pomalowana — beton konstrukcyjny widoczny na całej wysokości pomieszczenia, z fakturą szalunku i nieregularnościami po zaciekach. To nie ozdoba, lecz deklaracja: dom, który nie ukrywa swojej struktury, ma własną integralność. Na 168 m² pracownia ułożyła plan skoncentrowany na przepływie między kuchnią, jadalnią i częścią dzienną — przestrzenie zachodzą na siebie bez zamkniętych drzwi, zimno betonu równoważone jest dębem szczotkowanym w ciemnym oleju i ciepłym światłem punktowym skierowanym na materię ściany. Dom przeznaczony jest dla pary z dorosłymi dziećmi: wieczorami gromadzi wielu ludzi przy jednym stole, rankiem daje ciszę w prywatnych częściach pod skosami.
Wyzwanie
Betonowa ściana nośna jest elementem konstrukcyjnym, nie dekoracyjnym — jej pozostawienie w stanie surowym wymagało uzgodnień z konstruktorem co do dopuszczalnych warunków ekspozycji i sposobu impregnacji powierzchni. Projekt instalacji elektrycznej musiał ominąć ścianę bez możliwości kucia: kable poprowadzono w przygotowanych przed betonowaniem rurkach osłonowych, a punkty świetlne zaplanowano wyłącznie przy innych przegrodach. Dodatkową trudnością był skos dachu nad piętrem — oblicze sześciu pomieszczeń piętrowych zachodziło pod nieregularne kąty krokwi, co wymagało indywidualnego projektu zabudowy meblowej dla każdego pokoju.
Rozwiązanie
Salon zaprojektowano jako otwartą przestrzeń z kuchnią wysuniętą w głąb, nie schowaną w oddzielnym pomieszczeniu — wyspa kuchenna w ciemnym betonie architektonicznym optycznie łączy obie strefy. Dąb szczotkowany w ciemnym oleju Rubio Monocoat użyty na podłogach i schodach ocieplił surowość betonu bez naruszania jego tonacji. Oświetlenie nad stołem jadalnym to rząd mosiężnych pendant lamp zawieszonych na różnych wysokościach — asymetryczna kompozycja celowo kontrastuje z industrialnym charakterem betonu. Skosy w pokojach piętra zostały zabudowane pod wymiar z MDF malowanego na biały mat: szafy sięgają do połaci dachu bez widocznych listew wykończeniowych.
Najważniejsze
- Surowa ściana betonowa jako główny element wyrazu — nieotynkowana, impregnowana, oryginalna
- Instalacja elektryczna w rurkach osłonowych zabetonowanych przed wylewką
- Ciemny szczotkowany dąb na podłogach i schodach jako termiczne przeciwieństwo betonu
- Mosiężne pendant lampy w asymetrycznym rzędzie nad stołem jadalnym
- Zabudowy pod skos dachu — indywidualny projekt dla każdego pokoju na piętrze
- Plan otwarty kuchnia-jadalnia-salon bez drzwi wewnętrznych na parterze
Galeria











Punkt wyjścia
Słomniki, 20 kilometrów na północ od Krakowa. Para na etapie pustego stanu surowego — dom parterowy z poddaszem użytkowym, zaprojektowany przez lokalnego architekta z dużymi przeszkleniami od południa. Do pracowni buKadesign przyszli z jednym życzeniem: chcemy, żeby dom wyglądał tak, jak rzeczywiście jest zbudowany. Żadnego udawania. Ściana nośna w salonie ma zostać surowa.
Koncepcja przestrzeni
Beton konstrukcyjny na ścianie nośnej salonu wyznacza tonację całego wnętrza: zimna, o wyraźnej fakturze szalunku, z miejscowymi prześwitami po zacieku. Wokół tej decyzji zbudowano resztę palety — dąb szczotkowany w ciemnym oleju Rubio Monocoat na podłogach i schodach, ciemny beton architektoniczny na wyspie kuchennej, biel matowego MDF na zabudowach piętra. Trzy materiały, trzy odcieni głębokości, jedno wnętrze. Kuchnia nie jest schowana — wyspa stanowi oś przestrzeni dziennej i łączy strefę gotowania z jadalnią bez fizycznego podziału.
Realizacja i detal
Instalacja elektryczna stanowiła logistyczne wyzwanie: ściana nośna nie mogła być kuta po wybudowaniu. Kable dla punktów świetlnych nad salonikiem rozmieszczono w rurkach osłonowych zabetonowanych jeszcze na etapie szalunków — pozycje gniazd i opraw uzgodniło się z architektem przed wylewką. Oświetlenie nad stołem jadalnym rozwiązano rzędem pięciu mosiężnych pendant lamp zawieszonych na różnych wysokościach — asymetria celowa, kontrastująca z industrialną surowością betonu. Na piętrze skosy dachu zabudowano MDF-em pod kątem krokwi: szafy sięgają do połaci bez listew wykończeniowych, bo ich tam nie ma.
Doświadczenie codzienne
Konkrete House nie jest domem, który robi wrażenie na fotografii i rozczarowuje na żywo. Jest odwrotnie — fotografia nie oddaje ciężaru betonu ani ciepła wyczuwalnego pod stopami przez ciemną dębinę. Inwestorzy mówią, że goście wchodzą i zatrzymują się przy ścianie salonu, dotykając ją ręką. To wystarczający komentarz do projektu.