Apartament na ul. Augustiańskiej w Krakowie
Apartament w lokalizacji Kraków — kameralna przestrzeń, materiały premium.

Brief
Realizacja apartamentu na ul. Augustiańskiej to etap, w którym koncepcja przeszła próbę rzeczywistości — i wyszła z niej wzmocniona. Na 85 m² w sercu Kazimierza powstała przestrzeń, którą spaja obraz Stanisława Wyspiańskiego: Podwójny portret Elizy Pereńskiej wiszący naprzeciwko wejścia wyznacza oś kompozycyjną całego mieszkania i każe każdemu materiałowi ustąpić mu pierwszeństwa. W wykonaniu zdecydowano się na mikrobeton wylewany na ścianie partnerskiej z obrazem, dębową deskę podłogową w cieniu jasnego tytoniu oraz mosiężne akcenty — w oprawach, klamkach i listwie kuchennej — które ciepłem metalu odpowiadają na złoconą ramę dzieła. Apartament zamieszkuje dziś kolekcjoner, który chciał domu, a nie galerii — projekt dał mu i jedno, i drugie jednocześnie.
Wyzwanie
Realizacja w kamienicy z przełomu XIX i XX wieku stawiała pytania, na które plan budowlany nie dawał odpowiedzi. Stropy ceramiczno-betonowe o nieregularnej grubości utrudniały rozmieszczenie punktów świetlnych w miejscach zaplanowanych na etapie koncepcji — kilka tras instalacyjnych trzeba było przeprojektować na budowie. Na 85 m² zmieścił się salon z aneksem, dwie strefy nocne, dwie łazienki oraz komora garderobiana: wymagało to od ekipy precyzyjnej kolejności robót wykończeniowych, bo wąskie przejścia między strefami nie pozwalały na późniejsze wnoszenie większych elementów. Koordynacja dostaw kamienia do łazienek, frontu kuchennego i tapicerki mebli wymagała trzymiesięcznego harmonogramu zamówień z marginesem na opóźnienia produkcyjne.
Rozwiązanie
Klucze do mieszkania przekazano inwestorowi po 7 miesiącach prac, bez przekroczenia budżetu. Ściana za aneksem kuchennym wykończona mikrocementem zyskała odcień ciepłej szarości uzgodniony z ramą obrazu — kolor sprawdzany bezpośrednio w przestrzeni, nie na próbniku. Dębowa deska podłogowa olejowana na odcień jasnego tytoniu weszła w całe mieszkanie bez fug rozszerzeń przy drzwiach — efekt optycznej ciągłości podłogi przez salony i korytarze. Oświetlenie nad obrazem realizuje oddzielny tor z reflektorem nastawnym 30°, przyłączonym do ściemniacza niezależnego od reszty instalacji. Łazienki wykończono płytkami ceglastego terrakoty w cięciu 7×28 cm: mały format ożywia ścianę bez wzoru.
Najważniejsze
- Realizacja w kamienicy z ceramiczno-betonowymi stropami — trasy instalacji projektowane na budowie
- Mikrobeton w odcieniu uzgodnionym bezpośrednio z ramą obrazu Wyspiańskiego
- Dębowa podłoga bez dylatacji na styku pomieszczeń — optyczna ciągłość przez całe mieszkanie
- Reflektory nastawne 30° na niezależnym ściemniaczu dla doświetlenia obrazu
- Terrakota 7×28 cm w łazienkach — format wybrany dla fakturowego ożywienia bez wzoru
- Dostawa kamienia, frontów i tapicerki synchronizowana w trzymiesięcznym harmonogramie
Galeria





















Punkt wyjścia
Ulica Augustiańska na krakowskim Kazimierzu to adres z historią — kamienice z przełomu XIX i XX wieku, podwórka z furtkami, świt z widokiem na wieże kościoła. Inwestor kupił tu 85-metrowe mieszkanie po generalnym remoncie budynku z jednym warunkiem: projekt ma być wybudowany, nie tylko narysowany. Pracownia buKadesign prowadziła realizację od szalunków instalacyjnych po ustawienie mebli.
Koncepcja przestrzeni
Obraz Wyspiańskiego — Podwójny portret Elizy Pereńskiej — wisiał tu już na etapie wizualizacji. Na nim oparto całą paletę: chłodna szarość mikrobetonu ściennego odpowiada na ciemniejsze partie tła portretu, ciepły tytoń dębowej podłogi nawiązuje do karnacji postaci, mosiężne detale przyciągają wzrok ku złoconej ramie. Kuchnia schowana jest za frontami bez uchwytów, lakierowanymi na biały mat — istnieje, ale nie przeszkadza. Komora garderobiana przy sypialni pozwoliła utrzymać ściany pokoju pozbawione mebli wolnostojących.
Realizacja i detal
Budowa ujawniła grubość stropów ceramiczno-betonowych dopiero po kuciu bruzd — trasy instalacyjne dla oświetlenia sufitowego przeprojektowano na budowie w trzech pomieszczeniach. Dębowa deska podłogowa weszła bez dylatacji przy drzwiach między salonem a korytarzem: listwy progowe zastąpiono cienką spoiną sylikonową w kolorze drewna. Reflektory nad obrazem pracują na niezależnym ściemniaczu, skalibrowanym na 3000 K — cieplejszym niż reszta instalacji, by wydobyć głębię pastelowej warstwy bez przebłysku na szkle. W obu łazienkach użyto terrakotowych płytek 7×28 cm układanych pionowo — format małego cegiełkowania ożywia ścianę bez potrzeby wzoru.
Doświadczenie codzienne
Inwestor zamieszkał tu wkrótce po odbiorze kluczy i powiedział, że pierwszy raz czuje, że mieszkanie było robione pod niego, a nie pod fotografię do katalogu. Obraz Wyspiańskiego jest tu naturalny — nie ustawiony, nie wyizolowany — po prostu należy do przestrzeni tak jak okno czy podłoga. Rankiem salon wypełnia światło z zachodnich Plant, wieczorem ściemniacz przy wejściu ustawia nastrój jednym gestem.